piątek, 1 lutego 2013

piątek, 18 stycznia 2013

ZIMA

Nie będę pisać, że mam na sobie to to i to, bo to bez sensu, po to są przecież zdjęcia abyście mogli to zobaczyć. Chciałabym tylko powiedzieć, że komin zrobiła mi mama, ma śliczny kolor, więc od kilku tygodni jest moim ulubionym. 
Kożuszek kupiłam na poznańskim targowisku bema, i mimo, że to miejsce może nam się kojarzyć średnio, to jestem z niego bardzo zadowolona, ponieważ jest naprawdę cieplusi! :) Bluzka w kwiaty to jedyna rzecz, którą upolowałam na wyprzedażach w tym sezonie. Musiałam niestety ubrać adidaski, bo skręciłam kostkę i moja noga nie zmieściłaby się w żadne inne buciki, ponieważ mam ortezę :( (normalnie na pewno ubrałabym botki z mango, które pokazywałam już wiele razy).
Jakiś czas temu zrobiła mi też czerwony sweterek, pokaże Wam go w następnym wpisie, nie wiem kiedy to będzie, z moim żółwim tempem pewnie za kilka tygodni. 













komin-zrobiony przez mame
kolia-Mohito
koszula-H&M
bluzka-Pull&Bear
spódniczk-H&M
torebka-po mamie
kożuszek-targowisko BEMA

sobota, 12 stycznia 2013

ALLANI.PL

Kilka dni temu, przeglądając różne blogi, jedna z dziewczyn pisała o stronie www.allani.pl.
Jak tylko przeczytałam, że można tam tworzyć własne stylizacje, postanowiłam od razu zabrać się do roboty! :) Przez jeden dzień nie robiłam prawie nic innego, jak tylko siedziałam na tej stronie i wymyślałam.
Chciałabym pokazać Wam kilka z nich:)


Ta jest zdecydowanie moją ulubioną!

spódnica-Zalando, top-Topshop, botki-DeeZee, bransoletka- Asos, szminka-Asos, torbka-RI


Coś na karnawał, czy studniówkę ;)
sukienka-Romwe, buty-DeeZee, kopertówka-Hugo Boss, marynarka-Vero Moda, lakiery-Asos, bransoletka-Accessorize


sukienka-Topshop, buty-Jonak, kopertówka-Parfois, lakier-OPI, pomadka-shiseido, kolczyki-YES


A to coś wygodniejszego i ciepleszego :))
spodnie- Pull&Bear, zegarek-W.Kruk, czapka-H&M, kalosze-DeeZee, bluza-RI


Coś rockowego, ale i dziewczęcego
buty-Dr.Martens, kurtka-RI, plecak- Vero Stilo, szminka-Zalando, bransoletka-Carry, sukienka-Jones&Jones, okulary-The Row, czapka-New Yourker


I dwa letnie zestawy:)
czapka-Zalando, szorty-H&M, zegarek-Asos, pasek-Orsay, pomadka-MaxFactor, trampki-Converse, koszula-TopShop




trampki-Vans, czapka-Cubus, szorty-TopShop, top-Pull&Bear, zegarek-Uniqon, zegarek-Oasap, pasek-Reserved, pomadka-MaxFactor

sobota, 29 grudnia 2012

PANDA ŁOWCA NOCY

Wkurza mnie to, ze wigilia to takie ważne święto, a nawet nie można się porządnie najeść. Bez mięsa to nie prawdziwe, porządne żarcie! Chyba każdy woli pysznego kurczaczka niż jakąś rybę, no nie? 
O, albo takie wielkie MAKCZIKENY (oczywiście zrobione przez nas, tak jak ja robiłam ostatnio) !!! MMMMM PYSZKI, LUBIE JEŚĆ :)

A teraz przedstawiam Wam strój, który ostatnio jest moim ulubionym:) Koszulkę dostałam od mojego chłopaka, dał mi ją, ponieważ była mu za mała i nie nosił jej już dobre kilka lat :)
Kurtkę kupiłam w Factory, około 4 lata temu, a służy mi do dziś i bardzo ją lubię.
Nad legginsami zastanawiałam się dość długo, raz chciałam kupić coś podobnego, ale nie miałam pieniędzy, potem zupełnie o nich zapomniałam. Kilka tygodni temu, chodząc po sklepach zdecydowałam się na nie od tak, i bardzo się z tego powodu cieszę. Są dość ciepłe, a więc nadają się na zimę, i gdy nie mam pomysłu w co się ubrać, wystarczy że ubiorę je ze zwykłą koszulką i strój gotowy:)








legginsy-RI
buty-Mango
kurtka-cross
koszulka-H&M

A TO Z SUPER KAROLINĄ, DLA KTÓREJ ROBIŁAM KAMIZELKĘ Z POPRZEDNIEGO WPISU :)

niedziela, 23 grudnia 2012

ZRÓB TO SAM

Kilka tygodni temu, przeglądając stronę internetową River Island spodobała mi się czarna spódniczka ze złotymi elementami, jednak pomyślałam, ze około 120 złotych to dość dużo. Postanowiłam więc poprosić mamę, aby uszyła mi coś podobnego:). Kupiłyśmy w pasmanterii złote cekiny, zamek i czarny, raczej cienki i delikatny materiał. Aby mamie było łatwiej, wzorowała się na skórzanej spódniczce z h&m ( mój pierwszy post). I tak po około tygodniu powstała taka oto spódniczka, która kosztowała mnie o wiele mniej pieniędzy, ale niestety dużo pracy mamy.:(



Ostatnio pisałam też o tym, że przerabiam kurtkę dżinsową. Była ona na prezent gwiazdkowy dla mojej przyjaciółki. Kurtkę kupiłam za 10 złotych od znajomej cioci, która sprzedawała niepotrzebne ubrania. Oprócz nożyczek, użyłam także czarnego barwnika do tkanin. Za ćwieki zapłaciłam około 15 złotych.
A tak to wyglądało po kolei :)










(Przepraszam za tak różną i słabą jakość, jednak pierwsze zdjęcia były robione aparatem a efekty końcowe niestety telefonem)

Chciałam pokazać Wam także moją kamizelkę, którą zrobiłam kilka miesięcy temu również z kurtki dżinsowej. W tym przypadku jednak nie użyłam barwnika do tkanin, tylko wybielacza. :)